Sztuka to dla mnie nie tylko malowanie, ale także możliwość dzielenia się pasją z innymi. Zdarza mi się prowadzić warsztaty artystyczne dla dzieci i dorosłych, podczas których zachęcam do odkrywania własnych możliwości twórczych. Jestem również organizatorką lokalnego Festiwalu Twórczości Sąsiedzkiej FEST ŁADNE, który łączy ludzi poprzez sztukę i wspólne działania. Wierzę, że sztuka ma niezwykłą moc budowania relacji i otwierania serc.
Malarstwo to dla mnie sposób wyrażania emocji, myśli i wrażeń, których nie potrafię opisać słowami. Każdy obraz to opowieść, która powstaje w ciszy, ale niesie ze sobą coś uniwersalnego, co może poruszyć innych. Tworząc, staram się uchwycić to, co ulotne - chwilę, nastroje, wrażenia - i przekształcić je w coś trwałego. Sztuka to dla mnie sposób, aby zostawić po sobie ślad, a jednocześnie zbliżyć się do innych ludzi poprzez wspólne doświadczanie piękna i emocji.
Swoją pasję do malowania odkryłam dopiero w dorosłym życiu, choć sztuka zawsze była gdzieś obok mnie. Przełomowy moment nastąpił w 2015 roku, kiedy wyjechałam na rok do Grecji. Tam poznałam niesamowitych ludzi - malarzy i rękodzielników, którzy zarazili mnie swoją pasją. To oni pokazali mi, że sztuka może być nie tylko piękna, ale też bardzo osobista.
Po powrocie do Polski zrozumiałam, że chcę rozwijać swoją pasję. W 2021 roku stworzyłam własną pracownię - miejsce, które pozwala mi eksperymentować, doskonalić warsztat i szukać nowych form wyrazu. Maluję głównie farbami akrylowymi, ale często sięgam po inne techniki, takie jak masa szpachlowa czy szlagmetal. Łączenie różnych mediów pozwala mi nadać obrazom głębię i niepowtarzalny charakter. Każdy nowy projekt to dla mnie podróż w nieznane oraz odkrywanie nowych możliwości w malarstwie.
Inspirują mnie niezwykłe osobowości świata sztuki. Tamara Łempicka zachwyca mnie swoją elegancją i precyzją formy, Frida Kahlo porusza głębią emocji i odwagą w wyrażaniu siebie, a Paul Cezanne uczy mnie dostrzegania piękna w prostocie i harmonii natury. Ich dzieła inspirują mnie do poszukiwania równowagi między emocją a formą, a także eksperymentowania z kolorem i kompozycją.
Wernisaż wystawy odbył się 2 sierpnia w Pałacu Jedlinka w Jedlinie-Zdroju – wyjątkowym, XVIII-wiecznym obiekcie o bogatej i wielowątkowej historii. Dawna rezydencja, związana z rozwojem przemysłowym regionu i burzliwymi losami Dolnego Śląska, dziś funkcjonuje jako miejsce spotkań kultury, gdzie historyczna przestrzeń zyskuje nowe życie poprzez sztukę i wydarzenia artystyczne.
„Wizje kobiecości” to projekt, który po raz drugi został zaprezentowany publiczności – tym razem w zupełnie nowym kontekście, który nadał pracom dodatkową głębię i inny wymiar odbioru.
Na ekspozycję składają się dwie autorskie serie: "Introspekcje", będące malarskim spojrzeniem w głąb emocji i doświadczeń, oraz „Colorful State of Mind” – pełne koloru, intuicyjne i ekspresyjne interpretacje kobiecości. Charakterystycznym motywem prac są zamknięte oczy postaci – symbol wewnętrznego świata, refleksji i ukrytych historii.
W swojej twórczości koncentruję się na tym, co niewidoczne na pierwszy rzut oka – na emocjach, napięciach i subtelnych odcieniach kobiecości. Każdy obraz pozostawia przestrzeń do własnej interpretacji i osobistego dialogu z odbiorcą.
Wystawa mogła odbyć się dzięki uprzejmości gospodarza tego niezwykłego miejsca – Sławomira Oxeniusa, prezesa Fundacji Pałac Jedlinka, któremu serdecznie dziękuję za otwartość na sztukę i stworzenie przestrzeni dla tej artystycznej opowieści.
Dziękuję wszystkim, którzy byli częścią tego wydarzenia – za obecność, rozmowy i wspólne doświadczenie sztuki.